Zdyscyplinowane panie się badają

Są ludzie, którym nie trzeba dwa razy powtarzać i po prostu robią karnie to, co powinni. Są jednak tacy, na których żadna perswazja nie działa – czasami ze szkodą dla nich samych. Profilaktyka zdrowotna w przypadku kobiet napotyka szereg poważnych przeszkód. Najważniejszą są często.

same kobiety. Robią bowiem wszystko, co się da, aby unikać badań i tym samym pogarszają swoją sytuację w kontekście ewentualnych problemów, jakie mogą wystąpić w przyszłości. W przypadku raka piersi i wszelkich innych schorzeń typowych dla płci pięknej, wczesna diagnoza to podstawa. Regularne wizyty w gabinecie lekarskim są jednak dla części pań wyrzeczeniem i wyzwaniem, któremu nie sposób sprostać.

Decydują o tym głównie czynniki psychologiczne, bo te związane ze sferą merytoryczną raczej nie dochodzą tu do głosu. Panie boją się badać, bo boją się diagnozy, która wywoła u nich strach. Czy jednak życie w niepewności nie jest znacznie gorsze? Każda z pań musi sobie na to pytanie odpowiedzieć we własnym zakresie. Kwestie związane z profilaktyką są zbyt ważne, aby ulegać na tym odcinku irracjonalnym lękom.

Idealnie byłoby, gdyby każda kobieta wiedziała, że systematyczne badania są w jej interesie i że po prostu trzeba się im poddać. Jeśli tak będzie, ryzyko poważnych problemów zdrowotnych oddali się. Nawet jeśli lekarze wykryją jakieś niepokojące zmiany, będzie można im skutecznie przeciwdziałać, co nie będzie się wiązało ani z agresywną terapią, ani z dużym obciążeniem dla organizmu kobiety. Trzeba bowiem pamiętać, że im diagnoza późniejsza, tym gorzej dla całego procesu leczenia.